Lawender

Imię i nazwisko
Lawender
Lokalizacja
warszawa, Polska
WWW

Po co mi kolejna zabawka społecznościowa?

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 18:27

      moda zbyt pusta, postmodernizm zbyt napompowany.

  • Środa, 8 lutego 2012

    • 07:13

      Czy normalna złota ryba może zgwałcić wieloryba? Ależ owszem, czemu nie! Rybie też należy się!

  • Niedziela, 4 grudnia 2011

  • Poniedziałek, 28 listopada 2011

  • Sobota, 29 października 2011

  • Niedziela, 21 sierpnia 2011

    • 14:29

      #gastrofaza zapiekanka ziemniaczana w sosie śmietanowo-serowym z kurkami i salami

  • Poniedziałek, 1 sierpnia 2011

    • 20:17

      Kiedy byłam w LO... jakoś więcej rzeczy mnie inspirowało. Tak łatwo przychodziło prowadzenie bloga..

  • Poniedziałek, 30 maja 2011

    • 16:34

      Zaczęłam odpisywać na maile gdzie ktoś mi dziękuje, lub zwykle już nie kontynuowałam interakcji.. - to musi być naprawdę dobry poniedziałek!

  • Czwartek, 21 kwietnia 2011

    • 16:30

      Po raz któryś szkolę z mojego stanowiska pracy.. Marzę by zrobić to szkolenie po raz ostatni! Kawo-menagerko zlituj się! :(

  • Wtorek, 19 kwietnia 2011

    • 22:24

      Minął miesiąc... czekam!

  • Wtorek, 12 kwietnia 2011

    • 22:09

      Lubię gdy w pomieszczeniu gdzie przebywam 2 osoby prowadzą konwersację. Niesamowicie mnie to odpręża...

    • 15:41

      Ja chcę uczyć się języków, chcę je umieć, chcę mówić w paru językach! Co ja tu jeszcze robię?!

  • Niedziela, 3 kwietnia 2011

    • 13:21

      Poranne bieganie. - I energia na cały dzień! :) to lubię, to lubię.

  • Czwartek, 31 marca 2011

    • 11:18

      Obsesyjne sprawdzanie gmaila :/

  • Środa, 30 marca 2011

    • 09:56

      Rozmarzyłam się... chciałabym teraz leżeć na łące w lecie, odganiać muchy, świerszcze.. i nawet smród kup krowich by mi nie przeszkadzał!

  • Poniedziałek, 28 marca 2011

    • 13:35

      dzisiejsze ciśnienie: wysoki, wyżej, najwyżej!

  • Wtorek, 22 marca 2011

    • 14:06

      P.S. O rybach natomiast do dzisiaj nie posiadam żadnej wiedzy..

    • 14:01

      Z serii: wiem, że nic nie wiem. W wieku 19 lat nie odróżniałam mięs. Drobiowe, wieprzowe, wołowe.. Jadłam po prostu schabowego!

  • Poniedziałek, 21 marca 2011

    • 22:33

      kurcze, miło bardzo miło jest być zapraszanym do wyjazdu przez analityków ;)

  • Czwartek, 17 marca 2011

    • 09:16

      Asertywni nie mają nerwicy! A przynajmniej jeśli brać pod uwagę jedną płaszczyznę!

  • Wtorek, 15 marca 2011

    • 20:33

      Trochę ignorancja z mojej strony.Wchodzę na portale informacyjne tylko jak dostanę sygnał od ludzi:"nie wiesz co się dzieje?" I wchodzę,niczym pouczane dziecko

  • Piątek, 11 marca 2011

    • 15:30

      Właśnie się zorientowałam, że mój blip jest na 9 pozycji w Google..Pieknie walawender Pięknie! ekhmm Nowy pracodawco:Tak, bardzo chcę dla Ciebie pracować! :/

  • Czwartek, 10 marca 2011

    • 09:21

      Nie nie nie chcę wysłuchiwać narzekań i smętów. Jest deszcz, mżawka, wiatr. A i owszem. No i co z tego?! Nie pracujesz przecież na budowie korporacyjna dzido.

  • Środa, 9 marca 2011

    • 12:09

      Nie no, ze studentami pierwszego roku nie idzie się w ogóle dogadać. Pani wychowawczyni już nie prowadzi za rączkę!

    • 11:24

      Nie lubię słodkich dziewczyn. Ale nie że takich typu "britney". Nawet te inteligentne bywają słodkie.A ja mam duże wymagania, może dlatego nie mam kolezanek?

  • Czwartek, 3 marca 2011

    • 21:23

      Prezes polubił Twój post (żart) na Fejsie - BEZCENNE! :) Nie, że jakieś lizodupstwo, ale ja go naprawdę bardzo lubię!

  • Poniedziałek, 28 lutego 2011

    • 12:24

      polityka anty-sąsiedzko-druga firma w toku.

  • Wtorek, 22 lutego 2011

    • 15:23

      Umiem angielski, przypominam sobie niemiecki, chciałabym umieć czeski, wzdycham do francuskiego... Czy wystarczy by nazwać mnie poliglotą? :P

    • 15:22

      słońce, mróz, kawa, praca, samotność, francuskie piosenki

  • Poniedziałek, 21 lutego 2011

    • 15:42

      Uwielbiam ten cytat: "To chuj Ci dupę staaaaaary, ja tu na deszczu moknę!"

  • Czwartek, 17 lutego 2011

    • 19:22

      Po co więc Szef X dziękuje za każdym razem, uśmiecha się, komplementuje?... kadzi?

    • 17:36

      Szef X wie, że dobry pracownik Y chce odejść z pracy. Szef X nic z tym nie robi.. W takim razie może pracownik Y tylko myśli że jest dobry...?

  • Czwartek, 10 lutego 2011

    • 21:35

      kolejny niebanalny pomysł 'na siebie' ! Niewątpliwie lubię takie dni! :-)

  • Piątek, 28 stycznia 2011

    • 20:22

      Zakupiłam fiszki z niemieckiego.. czyli z serii "czuć się winnym za brak wiedzy i ciągle mało, mało!" Tylko czekać, aż odkurzę skrzypce

  • Czwartek, 27 stycznia 2011

    • 11:50

      Wybieram coś dla siebie w "amazon"Czuję się jak rodzice odwiedzający Pewex. Zwłaszcza że kolega zbiera ludzi do wspólnego zamówienia 'dóbr' do Polszy ;) #amazon

  • Środa, 26 stycznia 2011

    • 15:57

      No i chuja, a nie "każda odpowiedź"

  • Piątek, 14 stycznia 2011

    • 21:17

      Gdy ktoś chce mi coś sprzedać, a przy tym pokazuje schodzący brud, a ja widzę w umyśle zabijane bakterie - to już mnie kupił!

  • Czwartek, 13 stycznia 2011

    • 13:17

      Fragment rozmowy pracowników obok.(facet i dziewczyna) "- Idę bo głodny jestem jak pies. - Pies cie srał, pies cie jebał.". Mówiłam już, że to banda półgłówków?

  • Środa, 12 stycznia 2011

    • 16:45

      Trzeba wykorzystać ten 'potenszal' ! Roku 2011 nie chcę się za Ciebie wstydzić!

  • Poniedziałek, 10 stycznia 2011

    • 09:59

      Ostatnio bardzo szybko się denerwuję... nie wiem dlaczego?

  • Czwartek, 6 stycznia 2011

    • 12:07

      noworoczny substytut, synonim. chipsy=marchewka

  • Czwartek, 16 grudnia 2010

    • 18:31

      odświeżyłam się, wylansowałam, a teraz nie chce mi się iść/jechać...

  • Czwartek, 9 grudnia 2010

    • 09:37

      Kult - unplugged? Ale przecież idea unplugged bazuje głównie na zajebistym wokalu! :P

  • Niedziela, 28 listopada 2010

    • 21:42

      W końcu dobra impreza, czyli taka po której można się dzielić babskimi spostrzeżeniami, (czyt. plotkami)!

  • Piątek, 26 listopada 2010

    • 09:59

      Moje słomiane zapały mnie rozśmieszają... wczoraj warsztaty bębniarskie, dzisiaj nauka szycia.. Co jeszcze?

  • Czwartek, 25 listopada 2010

    • 15:56

      Moja komórka mnie zadziwia. Czasem słownik nie radzi sobie z prostym 'ala ma kota' a 'niepasteryzowane' wklepał bezbłędnie :P

    • 15:43

      15:40 Mam plan, będę robiła sobie prywatny PR. 15:42 czytam wypowiedź internauty i odpisuję ciętą ripostą, zapominając o myśli z 15:40. Shit!

  • Środa, 24 listopada 2010

    • 12:06

      Wyłączam wszystkie społecznościówki, otwieram notatki!!!

    • 11:40

      W skype fajnie jest widzieć jak ktoś coś Ci pisze, a po chwili nie dochodzi żadna wiadomość. Czy to znaczy, że gryzie się w język? :P

  • Piątek, 19 listopada 2010

    • 23:32

      śmieszne jest to, że 'trzeźwienie u kogos na imprezie w oknie/parkingu' (lipko i`m sorry )jest calkiem normalne, ale u siebie na imprezie? Untypical!!!